Poczet trenerów i rozliczenie sezonu. Przedstawiamy Le Ballon #5!

Sezon za nami, lektura przed Wami! Na zakończenie rozgrywek 2017/2018 prezentujemy piąty numer Magazynu Ligi Francuskiej – Le Ballon! Na 94 stronach zawarliśmy 24 opowieści o francuskim futbolu spod pióra aż 14 autorów, a całość ozdobiły prace trzech grafików.

W numerze: dwugłos o Unaiu Emerym wraz z gościnnym udziałem autora jego biografii, Romaina Moliny, rozmowa o Thomasie Tuchelu z Tomaszem Urbanem (Piłka Nożna, Eleven), obszerne pożegnanie Arsene’a Wengera z Arsenalem, historia wojny domowej Lucasa i Theo Hernandezów oraz wiele rozliczeń z najlepszymi i najgorszymi aktorami minionego sezonu. Musimy uprzedzić – nie zdołaliśmy Wam opowiedzieć wszystkiego. Nie starczyłoby miejsca ani czasu!

Jednym z głównych bohaterów tego wydania jest Unai Emery, czyli tragiczna postać ostatnich dwóch sezonów Paris Saint-Germain. Wpisując się w klasycystyczne kanony greckiej sztuki, historia hiszpańskiego szkoleniowca również pisała się w pięciu aktach. Pierwszym jest letnie mercato 2016, jedno z najgorszych w historii stołecznego klubu. Choć wydano blisko 70 milionów euro, żaden ze sprowadzonych zawodników nie gra dzisiaj regularnie w wyjściowej jedenastce. Drugim aktem jest remontada na Camp Nou, która już na stałe pozostanie niezmywalną plamą w historii PSG. Kolejny rozdział to rozbudzające wielkie nadzieje letnie okienko transferowe z poprzedniego lata. Neymar, Mbappé i wydane miliony były próbą załagodzenia bólu po przegranych bataliach w europejskich pucharach i na krajowym podwórku. Czwarty akt, czyli sprowadzenie na ziemię wielkich marzeń i ambicji o europejskich podbojach. Tym razem nie było remontady – ani cudu na Parc des Princes. Bez kontuzjowanego Neymara, PSG brakowało lidera, który miałby poprowadzić zespół do triumfu. Finalnym aktem było samo odejście Hiszpana. Emery został pogrzebany żywcem zaraz po końcowym gwizdku w przegranym dwumeczu z Realem Madryt. Walcząc jeszcze o krajowe tytuły, trenera nie oszczędzili nawet sami piłkarze. Thomas Meunier przez przypadek (lub nie?) zwolnił szkoleniowca w pomeczowym wywiadzie telewizyjnym, kiedy stwierdził że w kolejnym sezonie dojdzie do wielu zmian na czele z trenerem.

Oczywiście taki scenariusz był łatwy do przewidzenia, szczególnie iż Emery nie wypełnił postawionych przed nim celów. Hiszpan jednak od samego początku pracy nad Sekwaną stał się łatwym celem dla miejscowych mediów. Ataki na jego osobę były ulubioną dyscypliną wielu francuskich dziennikarzy, jednak niewielu zdecydowało się pochylić nad kontekstem w którym przyszło Hiszpanowi pracować w Paryżu. Nikt i nic nie obroni bilansu sportowego, choć w drugim sezonie jego pracy PSG wróciło na swoją pozycję na krajowym podwórku. Czy Emery był skrojony na miarę gwiazdorskiego projektu poda nazwą Paris Saint-Germain? Jakim trenerem będzie jego następca Thomas Tuchel? W którym kierunku rozwinie się klub ze stolicy Francji? Kolejne miesiące sagi zapowiadają się niezwykle ciekawie!

Bonne lecture!

Jordan Berndt (@JordanBerndt)
redaktor prowadzący

Magazyn znajdziecie na platformie Issuu – TUTAJ.


Dostępna jest też wersja PDF.