Les Stats, czyli L1 w liczbach (wrzesień 2018)

Ponoć liczby nie kłamią… Jak zatem start sezonu Ligue 1 wypadnie pod względem zebranych statystyk? Dominacja PSG, fatalna passa AS Monaco, ligowy start gorszy od tego w wykonaniu ekipy Arles-Avignon – czas przyjrzeć się z bliska liczbom, które podsumują dwa pierwsze miesiące zmagań na francuskich boiskach Ligue 1.


 0 – We wrześniowym starciu z Angers AS Monaco nie oddało ani jednego celnego strzału na bramkę przeciwnika.  Taka sytuacja w meczu Ligue 1 przytrafiła się klubowi z księstwa po raz pierwszy od 12 maja 2010 roku.

 5 – Od początku rozgrywek Reims zakończyło pięć ligowych spotkań bez straconego gola.  Tym samym, po zaledwie ośmiu kolejkach, beniaminek pobił pod tym względem wynik swojego ostatniego sezonu w elicie. W edycji 2015/16, Reims w całych rozgrywkach zanotowało tylko cztery clean sheets. Zespół z Szampanii nie może niestety pochwalić się skutecznym atakiem. W ośmiu meczach piłkarze Davida Guiona tylko czterokrotnie wpisali się na listę strzelców – co stanowi obecnie najgorszą ofensywę w lidze. Reims ma też na koncie inne niechlubne osiągnięcie: średnie posiadanie piłki drużyny ze Stade Auguste Delaune oscyluje w granicach 42%, co jest najniższym wynikiem w Ligue 1.

 6 – Tyle porażek z rzędu zanotowali piłkarze Guingamp na początku bieżących rozgrywek, co jest najgorszą inauguracją na poziomie Ligue 1 w historii klubu z Bretanii.  Tylko Caen w rozgrywkach 1989/90 zdołało zapewnić sobie utrzymanie po tym jak również przegrali sześć pierwszych meczów w sezonie. Żaden inny klub nie zdołał obronić się na najwyższym szczeblu po podobnym starcie. Ostatnim klubem Ligue 1, który zanotował podobny start był beniaminek z Arles-Avignon w edycji 2010/11…

 7 – AS Monaco nie wygrało ligowego spotkania od siedmiu kolejek (3 remisy, 4 porazki).  To najgorsza seria drużyny z księstwa od jesieni 2010 roku, gdy zespół prowadził Guy Lacombe. Ostatecznie zespół zakończył wówczas rozgrywki na osiemnastym miejscu i ostatecznie spadł do Ligue 2 po 34. latach gry na najwyższym ligowym szczeblu. Z kolei obecny dorobek sześciu punktów po ośmiu kolejkach to najgorszy start ASM od sezonu 1973/74.

 9 – Różnica punktowa w tabeli pomiędzy trzecim w tabeli AS Saint-Etienne i dziewiętnastym FC Nantes, wynosi dokładnie tyle samo co obecny dystans dzielący Zielonych od Paris Saint-Germain.  Komplet zwycięstw paryżan kompletnie rozbił tabelę i sprawił, iż mistrzowie Francji mają sytuację na własnym podwórku pod całkowitą kontrolą.

 10 – Tyle punktów do aktualnego lidera traci po ośmiu kolejkach Olympique Lyon.  To najwyższa strata na starcie rozgrywek od sezonu 2010/11. Wówczas do prowadzącego w tabeli Rennes (18 pkt), OL (8 pkt) również liczyło dziesięć oczek straty.

 11 – Po upływie ośmiu kolejek, aż jedenastu piłkarzy PSG zdążyło się zapisać na liście strzelców.  Żaden inny klub z francuskiej elity nie może się równać z podobną siłą w ofensywie. Co więcej, zespół ze stolicy Francji w ósmym kolejnym meczu tego sezonu zdobył trzy bramki w każdym spotkaniu – żaden inny klub nie zanotował podobnego startu w historii Ligue 1. Po raz pierwszy od 82 lat i wyczynu Olympique Lille w początkowych latach zawodowej piłki nad Sekwaną, PSG zainaugurowało sezon ośmioma zwycięstwami z rzędu.

 26Neymar jest pierwszym piłkarzem w historii Paris Saint-Germain, który w barwach paryskiego zespołu zdobył 26 bramek w swoich pierwszych 27. ligowych spotkaniach.  Brazylijczyk wyprzedził Zlatana Ibrahimovića (25 bramek) oraz Carlosa Bianchiego (25 bramek). Jak wyliczyli dziennikarze L’Équipe, od swojego przyjścia Ney brał udział przy 1,52 bramki PSG na mecz. Dla porównania, ten wskaźnik u Zlatana Ibrahimovicia wynosił 1,24 w przeciągu czterech sezonów, jakie spędził nad Sekwaną (113 bramek, 38 asyst). Brazylijczyk rozpoczął swoją przygodę w stolicy Francji o wiele bardziej skutecznie…

 212 – Tyle bramek po ośmiu kolejkach zdobyli w tym sezonie piłkarze dwudziestu klubów Ligue 1.  27 z nich zdobyli podopieczni Thomasa Tuchela, którzy wyrównali tym samym wynik z poprzedniego sezonu. Rekord wciąż pozostaje więc w rękach Saint-Etienne (1956/57) i Sète (1933/34), które w ośmiu pierwszych meczach zdobyli 34. bramki.

 596 – tyle dni trwał przymusowy rozbrat Hatema Ben Arfy z Ligue 1.  We wrześniu przeciwko Lille, były pomocnik PSG już w barwach Rennes rozegrał swój pierwszy ligowy mecz od 7 lutego 2017 roku.

Źródło: L’Équipe, Twitter, Opta Stats, Lfp.fr
Foto: iFrancja.fr